105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
29 listopada 2020 - niedziela | Imieniny: Błażeja, Saturnina

TERAZ
NA ANTENIE

>>

Tomek Dudkiewicz

Best of
105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
29 listopada 2020 - niedziela | Imieniny: Błażeja, Saturnina
29 listopada 2020 - niedziela | Imieniny: Kamila i Szymona | NAJLEPSZE HITY NA DZIEŃ DOBRY

18-08-2020 | 13:08

Most w Pilchowicach w rejestrze zabytków

Kolejne fakty w sprawie mostu w Pilchowicach – właśnie została wydana decyzja o wpisaniu go pod pełną ochronę rejestru zabytków.


Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o wydaniu decyzji kończącej postępowanie w sprawie wpisania do rejestru zabytków mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim. Decyzja jest pozytywna – obiekt został wpisany do rejestru, co daje mu znacznie szerszą ochronę prawną niż dotychczasowy wpis do ewidencji zabytków. Jak jednak podkreślała niedawno Generalna Konserwator Zabytków Magdalena Gawin, zabytek – po dokonanych kilka lat temu zmianach w prawie – był pod pełną ochroną już w momencie rozpoczęcia tej procedury.

– Ze względu na ogromne zainteresowanie tematem i ogólnokrajową rangę sprawy, dla rozwiania wątpliwości do do stanu zaawansowania procedury administracyjnej mającej na celu wpis do rejestru zabytków mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim, zdecydowaliśmy się na opublikowanie decyzji kończącej postępowanie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w tej sprawie – napisał konserwator na swojej stronie na Facebooku, dziękując za wsparcie, dziękuję dr hab. prof. Magdalenie Gawin oraz dr hab. Katarzynie Zalasińskiej, Dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jak też “mieszkańcom Dolnego Śląska oraz wszystkim, którzy stanęli w obronie zabytku i wykazali się tym samym ogromną, bezprecedensową świadomością wartości dziedzictwa narodowego”.

Decyzja wprowadzona została do obiegu prawnego, ale nie jest prawomocna - stronom przysługuje od niej odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, o czym wspominał w słynnym wywiadzie wiceminister Lewandowski.

PKP może odwołać się od decyzji, firma Alex Stern chciała być stroną

Nie znaczy to jednak, że most w rejestrze zostanie, bo decyzja nie jest ostateczna.  - Strony mogą się od niej odwołać do Generalnego Konserwatora Zabytków, mają na to 14 dni od momentu wręczenia decyzji - mówi konserwator Barbara Nowak-Obelinda.   Takie prawo ma zarówno PKP S.A., jak i Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, będące właścicielem jeziora Pilchowickiego. O to, by móc wypowiedzieć się w sprawie, walczyła też firma Alex Stern Sp. z o.o., pracująca dla ”Mission:Impossible”, która miała za zadanie wyszukać w Polsce most, który będą mogli wysadzić amerykańscy filmowcy. 

30 lipca wysłała pismo do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z wnioskiem o dopuszczenie jej w "charaterze strony do toczącego się postępowania. Jak informuje dolnośląski konserwator, w uzasadnieniu stanowiska wnioskodawca wskazał, iż obecnie prowadzi rozmowy z właścicielem obiektu. Po wtóre firma Alex Stern sp. z o.o. wskazała na zamiar wykorzystania mostu w produkcji filmowej z udziałem amerykańskich producentów filmowych". Konserwator nie zgodził się jednak na uznanie spółki Roberta Golby za stronę w tym postępowaniu. 

- Odebraliśmy dzisiaj kopię decyzji o wpisie mostu do rejestru - mówi dr hab. Piotr Gerber, prezes Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, która wnioskowała o wpis. - Ale będziemy spokojni dopiero wtedy, gdy decyzja się uprawomocni.      

Minister Gliński odpowiada na interpelację

Tymczasem minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński odpowiedział na interpelację posła Franka Sterczewskiego w sprawie mostu. – Pojawiające się w przestrzeni publicznej obawy dotyczące rzekomych planów ingerencji w konstrukcję ponad stuletniego mostu w Pilchowicach są bezprzedmiotowe – podkreślił minister, zaznaczając, że od momentu wszczęcia postępowania o wpis do rejestru most jest pod ochroną i dodając, że wszelkie działania prowadzące do zniszczenia bądź uszkodzenia zabytku będą podlegać karze. – Obecny rząd podwyższył także karę więzienia z 6 do 8 lat za akty dewastacji i zniszczenia zabytku – dodał Gliński.

Minister podkreśla, że “nie ma żadnego zagrożenia dla tego obiektu”, a ochrona zabytków to “jedno z najważniejszych zadań resortu kultury”. – Natomiast fakt, że znaczący amerykański producent zainteresował się umiejscowieniem w Polsce niektórych scen znanej na całym świecie hollywoodzkiej produkcji jest dowodem na to, że wprowadzony przez nas od 2018 r. system wsparcia produkcji audiowizualnej, tzw. „zachęt”, stał się sprawnym narzędziem przyciągania zagranicznych producentów filmowych do Polski. Spełnia on swoje cele, stwarzając możliwości do promocji naszego kraju i zwiększania wpływów budżetowych z podatków związanych z rozwijaniem rynku filmowego w Polsce – cieszy się minister, choć reżyser filmu Christopher McQuarrie przyznał, że filmowcy zainteresowali się Polską tylko dlatego, że mogą tu wysadzić w powietrze “niepotrzebny” most.

Zaproponowali inny zabytkowy most?

Kilka dni temu, jeszcze przed decyzją konserwatora, “Gazeta Wyborcza” poinformowała, że dotarła do treści “wysłanego z PKP do filmowców Paramount Pictures maila”. – Nie wiem, czy nadal jesteście zainteresowani poszukiwaniami – sytuacja z mostem w Pilchowicach trochę się skomplikowała, więc być może udałoby się te zdjęcia z katastrofą pociągu zrealizować na nieczynnym moście w Stobnicy – miała napisać jedna z kolejowych spółek.

Problem w tym, że jak pisze gazeta, proponowany do wysadzenia most w Stobnicy z 1910 roku (linia kolejowa nr 381 Oborniki Wielkopolskie – Wronki) również jest zabytkiem, choć zniknął z rejestru ze względu na wątpliwości natury prawnej związane z przekazaniem go przez PKP PLK na rzecz Skarbu Państwa. Nie ma informacji o tym, żeby był w złym stanie, choć obowiązuje tu zakaz wstępu (według gazety – nierespektowany przez mieszkańców).

Most jest nieczynny w ruchu kolejowym od 2000 roku. – Zwrócono się do nas w sprawie mostu w Stobnicy. Niemniej jednak PKP S.A. nie jest właścicielem mostu w Stobnicy. Spółka zrzekła się niniejszego obiektu inżynieryjnego kilka lat temu na rzecz Skarbu Państwa, czyli w tym wypadku starostw – powiedział cytowany przez "Głos Wielkopolski" Bartłomiej Sarna z wydziału komunikacji PKP S.A.

Źródło www.rynek-kolejowy.pl

#mostwpilchowicach