105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
26 października 2021 - wtorek | Imieniny: Lucjana, Ewarysta, Damiana

TERAZ
NA ANTENIE

>>

Ziutek Wieczorski

Wehikuł Czasu
105,8 FM | 106,7 FM | 90,9 FM Dolny Śląsk
26 października 2021 - wtorek | Imieniny: Lucjana, Ewarysta, Damiana

Informujemy, że sygnał Muzycznego Radia testowo osiągalny jest w systemie DAB+ na kanale 10C (2 nadajniki) w woj. opolskim i na kanale 10B w woj. małopolskim. Od 28 września pracują w woj. śląskim 2 nadajniki na kanale 5B.                  

Breaking News
26 października 2021 - wtorek | Imieniny: Kamila i Szymona | NAJLEPSZE HITY NA DZIEŃ DOBRY

19-04-2021 | 21:04

Wierzymy, że Turów obronimy mówią przedstawiciele rządu

Międzynarodowa batalia prawna wytoczona przez czeskie władze w sprawie przyszłości kompleksu energetycznego Turów w Bogatyni, stanowi gigantyczne zagrożenie


Międzynarodowa batalia prawna wytoczona przez czeskie władze w sprawie przyszłości kompleksu energetycznego Turów w Bogatyni, stanowi zagrożenie dla przyszłości Europejskiego Zielonego Ładu. Mówili o tym dzisiaj podczas konferencji prasowej przed KWB Turów przedstawiciele polskiego rządu oraz władz PGE GiEK.Forsowane przez czeski rząd żądanie zamknięcia kopalni oraz skarga do TSUE kwestionują fundamentalne założenia sprawiedliwej transformacji i niosą poważne ryzyko zapaści polskiego systemu elektroenergetycznego, a także upadku całego regionu w Polsce przy granicy z Czechami i Niemcami. Mówi w-ce Minister Edukacji i poseł subregionu jeleniogórsko-legnickiego Marzena Machałek.

Artur Soboń w-ce Minister Aktywów Państwowych odpowiedzialny min. za górnictwo jest przekonany że argumenty jakimi dysponuje rząd w sporze z Czechami są wystarczające i przekonywujące.



6 kwietnia złożono w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej polską odpowiedź w sprawie czeskiego wniosku o natychmiastowe zamknięcie należącej do PGE GiEK kopalni węgla brunatnego Turów. Wniosek polskiej strony został uwzględniony - mówi prezes zarządu PGE GiEK, Wioletta Czemiel-Grzybowska.

Zamknięcie kopalni oznacza w praktyce wyłączenie również elektrowni w Turowie, a w efekcie zagraża bytowi nawet 80 tysięcy Polaków, którzy stracą środki do życia. Mówi p.o burmistrza Bogatyni Wojciech Dobrołowicz.

Trwające przed Trybunałem postępowanie jest konsekwencją przyznania PGE GiEK koncesji, wydanej rok temu przez polskie Ministerstwo Klimatu. Koncesja przedłużająca działanie kopalni została wydana w zgodzie z polskim i europejskim prawem, po trwających kilka lat konsultacjach transgranicznych z Czechami i Niemcami.
„Dzika” transformacja energetyczna jest skrajnie niebezpieczna i stoi w sprzeczności z planowaną, stabilną i sprawiedliwą transformacją, przewidzianą przez Unię Europejską w ramach Zielonego Ładu. Mimo że mechanizmy jego wdrażania wciąż jeszcze są przedmiotem negocjacji przywódców UE, w centrum międzynarodowych oskarżeń znalazła tylko jedna polska kopalnia. Choć należy ona do najmniejszych w całym regionie - zdominowanym przez odkrywki czeskie i niemieckie - to właśnie Turów może się stać symbolem rodzącej się, rażącej niesprawiedliwości. Niekontrolowany i natychmiastowy upadek kompleksu energetycznego nieuchronnie doprowadzi do zniszczenia społeczności całego regionu. Tymczasem odległe o raptem kilkadziesiąt kilometrów, wielokrotnie większe kopalnie działające na terenie Czech i Niemiec, znacznie silniej oddziałują na środowisko i lokalne społeczności
PGE GiEK stoi na stanowisku, że skargi złożone do TSUE mogą świadczyć o przedkładaniu interesów narodowych ponad ustalenia wypracowane w ramach Europejskiego Zielonego Ładu. Tym samym prowadzą do nierównego traktowania polskiej kopalni węgla brunatnego w Turowie, której skala oddziaływania na środowisko jest bez porównania mniejsza, niż wciąż czynnych i o wiele większych kopalni funkcjonujących na terenie Czech i w Niemczech.